sobota, 29 października 2011

Chciała tylko tego, by kochał ją nad życie..







będę Twoja w 13 miesiącu, 32 dnia miesiąca,

5 tygodnia, 8 dnia tygodnia o godz. 25.


Kocham Cię tak bardzo, że nie mogę sobie wyobrazić jutra. <3




` perfekcyjnie potrafisz zjebac wszytsko jednym słowem ! :< </3





ale podjełam decyzje prosiłam chciałam naprawić by stać się lepszą niż byłam..(...)


Nie dało rady wybrałeś inaczej teraz trzeba żyć z żalem który staje w gardle..

psyhika słaba potrzebuje pomocy , jak sb sama nie poradze usze z tym skonczyc ! 

 dziś będę zwykłą dziewczyną . bez wytuszowanych rzęs i idealnie ułożonych włosów . bo po co mam to robić ? przecież Ciebie już nie ma .

Brakowało jej jego obecności , jego słodkiego uśmiechu , pomimo tego , że nigdy nie był jej 

' hej , chcesz być moim chłopakiem . ? '

' chcę ' . w przedszkolu wszystko było łatwiejsze .



I to nie ustanne czekanie . ' napisze , czy nie napisze ' otwierasz jego okienko i myślisz . Nie to on powinien napisać .



Fucking perfect.



czy ty też rozpamietywujesz czasami te czasy pierwszego pocałunku ?



`został mi tylko rozmazany tusz i drżące ręce,z których wypada świat



Nigdy nie mów: "Kocham Cię", jeśli naprawdę Ci nie zależy...


nigdy nie mow o uczuciach skoro one nie stnieją .



Nigdy nie bierz mnie za rękę, jeśli masz złamać mi serce...



Nigdy nie mów: "Że coś będzie", jeśli nie masz zamiaru nawet zacząć...



Nigdy nie mów: "Witaj", jeśli tak naprawde myślisz "Żegnaj"...



Jeśli naprawde nie myślisz, że na zawsze, wtedy mów: "Postaram się"



Nigdy nie mów: "Zawsze", bo zawsze sprawia, że płaczę....



Że cos bedzie jeśli nie masz zamiaru zacząć...



razem z Tobą staje się łatwiejsze wszystko. przy Tobie czas staje w miejscu choć tak naprawdę leci szybko. <3

` kraina smutku w któreej narodziła się radoość

Kidy kochasz drugą osobę, to zrobisz dla niej wszystko .! ;*

Jesteś moja tabletką na uspokojenie ;D ; *






Mimo wszystko byłeś najlepszym błędem mojego życia. ♥

Cały czas zadaję sobie pytanie. Słuchać serca czy rozumu ?

My to coś więcej niż suma wymieszanych oddechów, tysiące spojrzeń w oczy, czy milion uderzeń serca.

oni noszą bransoletkę z napisem teraz i na zawsze <3


Najgłębiej patrzą te oczy, które najwięcej płakały...







Miłość to najpiękniejsza rzecz na świecie, która może przytrafić się kobiecie ;*

Kobieta potrzebuje w życiu 4 zwierząt: JAGUARA w garażu, NOREK w szafie, TYGRYSA w łóżku i JELENIA do płacenia rachunków!

Każda kobieta uczy mnie czegoś innego: kłamstwa, zdrady, rozczarowania, namiętności, rozkoszy, wolności, dobrej rady, opieki, współczucia, zabawy, uśmiechu, szczęścia. Pozwól, że sam ocenię czego mnie nauczyłaś....

Gdy kobieta jest w gniewie, cztery małe pocałunki wystarcza, aby ją pocieszyć.

Dziewczyna jest jak matematyka... nikt jej nie rozumie

Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia...



Śpię!!Nie budzić!!W razie wojny przenieść w bezpieczne miejsce

Jestem poza zasięgiem............śpię, proszę nie budzić

Właśnie śnię o Tobie! Ty o mnie też?

Śpię...Śnię o kimś fajnym, milutkim i cieplutkim :** :**
..:: sen jak mgła otulił mnie ::...

Na dobranoc trzy słóweczka - ciepły kocyk, poduszeczka :)

*-*Zamykam oczka -_- Wtulona w Ciebie śpię :* Bo kocham Cię :*









Tylko ja mogę się bić tłuc kłucić walczyć  wyzywać z moją przyjaciółka a ty tylko spróbuj ją tknąć a pożałujesz .<3









- brałaś coś..? - nie, coś ty. hihi, hoho, haha, huhu, hehe, haaa, o tęcza jak fajnie.



W jego oczach było coś, czego nigdy nie mogłam pojąć.



Alkohol zabija powoli, mamy więc dużo czasu.




spójrz mi prosto w oczy i z ręką na sercu powiedz, że ani przez moment nie pomyślałeś o mnie tak na serio, potrafisz?



Życie ma chore poczucie humoru.




stoję naprzeciw tych dziwek, które moralnie upadły.





NIE CHCĘ CIĘ ZNAĆ - ale modlę się byś się zmienił. by było jak kiedyś...




porozmawiajmy o tym co spieprzyliśmy.




ZGODNIE Z PRZEPOWIEDNIĄ, W WAKACJE 2011 ZNISZCZYŁAM SIĘ TOTALNIE. TY MNIE ZNISZCZYŁEŚ..







Podobno, miałeś nie umieć beze mnie żyć.





jedni odchodzą, drudzy przychodzą, ja stoję w miejscu.



W DUPIE BYŁEŚ, GÓWNO WIDZIAŁEŚ.



ej, nie jesteś taki fajny, jak Ci się wydaje. na pierwszy rzut oka widać, że jesteś skurwielem bez uczuć. a jak się pozna? okazuje się, że.. jesteś zimnym skurwielem bez uczuć, no tak.



w życiu bym nie pomyślała, że tę miłość ograniczymy do marnego 'cześć'.





brakuje mi tlenu , wróć bo nie mam czym oddychać .




rastaman to nie tylko ćpun z dreadami, słuchający reggae. to człowiek, który żyje muzyką. to w niej widzi najgłębszy sens i przekaz. to tam według niego jest napisana prawidłowa droga życiowa. to w tekstach piosenek mieści się przepisz na szczęśliwe życie. rastaman to człowiek optymistyczny. kiedy inni się poddają, on walczy. kiedy inni odchodzą, on zostaje. kiedy inni tracą zaufanie, on nadal je ma. kiedy inni przestają kochać, on nadal kocha. 





siedzę zalana łzami i odbieram co minutę nowego smsa o treści 'nie zostawię Cię' , ' pamiętaj , że zawsze możesz na mnie liczyć' , 'trzymaj się' , 'dasz radę, jesteś twarda' z kolejną wiadomością wzrasta ilość łez, co gdyby nie oni, przyjaciele bez których by mnie dziś tu już nie było.



Tak. masz rację, złam mi serce kurwa, pokaż jaki kozak z Ciebie.



nie chcę umierać, a samotność jest mordercą




Chodzą plotki że Cię zajebiście mocno kocham.




też tak masz,że jak czytasz lekture to robisz wszystko by nie skupić się na tym co przeczytałeś,aby szybciej skonczyc?






zgiń kurwa . 



Przepraszam, że nie mam na dupie napisane 'bierz mnie' i w 3 minucie naszej rozmowy nie napisałam, że Cię kocham.



- no i co się pan tak patrzy ? żona cycków nie ma ? ;ddd




-I co teraz będzie? - Wkurwiłam się, idę zapalić.



nie myśl sobie , że poczytasz mojego formspringa i już wszystko o mnie wiesz .




uczucia ? błagam, nie udawaj kurwa, że je masz.




moje piwnookie szczęście.



wracałam ze szkoły. przede mną szło kilka dziewczyn z 3 klasy. - i co ? przyjeżdża Xxxxxx do ciebie ? - zapytała jedna z nich. imię, które wymówiła przywołało ból, którego nie dało się opisać. - nie wiem. raczej tak. jak kocha to przyjedzie, nie ? - odpowiedziała jej koleżanka. zaśmiałam się w miarę cicho, aby tego nie usłyszały. nie miałam ochoty na kłótnie lub co gorsza napierdalanie się. - kocha ?!' - pomyślałam - on przecież 'kocha' każdą. pierwszą lepszą, która mu się nawinie. każdą potrafi uwieść i każda się na to nabierze. a tu proszę ! następna naiwna w to uwierzyła. nie wiem czy jemu pogratulować czy jej złożyć kondolencje na serce, które prędzej czy później będzie miała złamane. 




Jak mam patrzeć w przyszłość skoro miałeś być moim jutrem. 







Kłamstwa to jedyna rzecz , w której jesteś zajebisty.



siedziałam z przyjaciółką pod jej domem. - gdzie on jest? - zapytałam czekając na jej brata a mojego chłopaka. - nie wiem, pewnie siedzi z kumplami i pije. zawsze tak robi jak się pokłócicie. - rzuciła. - ja się zmywam. - powiedziałam wstając, wtedy podjechało czarne auto z którego się wyczołgał. - skarbie jak ja cię kocham. - krzyczał kiedy mnie zobaczył. - daruj sobie. - syknęłam. wydzierałam się na niego z dobre 10 minut w końcu wyszedł z samochodu jego kumpel. - proszę cię, pogódź się z nim bo już mam dość tego jak ciągle o tobie gada i o tym jak cię kocha i chce żebyś mu wybaczyła. - powiedział. - ty chuju się nie wtrącaj, nie prosiłem cię o głos, spierdalaj do sklepu po piwo i wracaj szybko. - krzyczał na kumpla. - mówiłam ci coś na temat picia, nie skończysz nie gadam z tobą. - rzuciłam idąc przed siebie. - czekaj. - wybełkotał i przyciskając mnie do ściany musnął moje wargi. - wiem, że ci zależy. - syknął a ja odeszłam z uśmiechem na twarzy wiedząc, że ma rację.




Uderzył pięścią w stół a w jej oczach pojawiły się łzy. Zagryzła wargi spodziewając się najgorszego. Chodził strącając wszystkie szklane przedmioty, które wpadły mu w ręce. Kolejny napad szału, kolejna bezpodstawna awantura. Poprzednie siniaki na twarzy nie zdążyły się zagoić a przy nich pojawiały się nowe. Połamane żebra, powykręcane ręce. Kiedy stawał z nią twarzą w twarz zamykała oczy i w myślach modliła się do Boga. Prosiła go aby zabrał ją do siebie.



dorośnij, albo się zamknij. Twój wybór.



daruj sobie "siema" skoro chwilę potem obrabiasz mi dupę.




Wiesz, że tak musiało się potoczyć, że to jedyne logiczne wyjście z tej sytuacji. Jednak w żaden sposób nie możesz się z tym pogodzić. Każdej nocy analizujesz wszystkie zdarzenia. Przewijasz je w głowie niczym stary film, klatka po klatce zapisując na kartce swoje błędy. Gdy kończysz nastaje świt. Na niezapisaną i mokrą od łez kartkę padają pierwsze promienie słońca. To nie Twoja wina, ale nadal czujesz, że mogłaś zrobić więcej niż zrobiłaś.






Facet powinien zarywać do jednej, a nie kurwa do dwudziestu. Amen.




Siedziała w autobusie i wpatrywała się w płynące po szybie krople jesiennego deszczu. Powroty do domu tak bardzo bolą. Rozłąka na kolejne kilka dni powodowała, że serce kuło nadzwyczaj mocno. Do oczu cisnęły się łzy, które ostatecznie spływały po jej policzkach niczym górskie potoki. Przetarła oczy rękawem pachnącej jego perfumami bluzy. Oparła głowę o szybę a płynące po niej krople idealnie zgrywały się z łzami. 




-miałaś nie palić. -miałeś kochać na zawsze. 





Jakie są samotne osoby? Jedni siedzą w domu, płaczą, biorą pillsy, użalają się nad sobą, mają doła, nie odzywają się do nikogo i nigdzie nie wychodzą. Inni ubierają wysokie buty, malują usta, wykorzystują to, że rodzice im ufają dlatego co sobotę mówią ''Mamuś nocuje u koleżanki''. Tymczasem są na jakiejś domówce, piją zbyt ciężką wódkę, palą szlugi i całują się z niebieskookimi chłopcami, na drugi dzień nic nie pamiętając. Tak raczej należę do tych drugich samotnych osób.



Mam nadzieję , że dziś zaśniesz ze świadomością , że spierdoliłeś sprawę.



co mam kurwa powiedzieć, kiedy ktoś pyta mnie 'jak ci mija wieczór?'. Niby proste głupie pytanie a ja zastanawiam się kilka minut. Bo przecież, nie mogę powiedzieć, że tęsknie za tym jebanym skurwielem, że mam ochotę umrzeć, że wysyłam głupie E-maile do przyjaciela w Anglii i płaczę przy tym jak porąbana. Dlatego kłamię, okłamuje wszystkich, siebie, ciebie, rodzinę, 'przyjaciół'. Uśmiecham się sztucznie i mówie : Nudy, Ok. :)



gotowa byłabtym kupić PEZETOWI bukiet róż, za wszystkie kawałki jakie ma, które tak bardzo pomagają mi w życiu.






w piosenkach Grubsona, Pezeta i Eldo słyszę moje wspomnienia, te przykre, jak i miłe.





magiczne słowo 'czekam'



- jak Ci minął weekend?
 - jasno, ciemno, jasno, ciemno, poniedziałek. 




' zaraz wychodzę z kompa ' - czyli posłucham jeszcze raz tej samej piosenki 2O razy, przeglądnę 1O stron demotywatorów, luknę na kwejka, pooglądam besty, sprawdzę nk, fbl i fb. po odpowiadam na pytania na formspringu, popiszę z kilkoma osobami na gg i po dwóch godzinach w końcu z niego zejdę :DD 





- wiesz już co będziesz robić w przyszłości ? - kurwa, ja sobie z teraźniejszością nie daje rady, a ty mnie pytasz co dalej ?



lubię swoje łóżko, ale wolałabym być w Twoim.



ostatnio wszystkie dni wyglądają jak piątek trzynastego.




Kurwa jest dopiero październik a już pizga jak w kieleckim.




nie wiesz jak to jest budzić się rano i sprawdzać czy przypadkiem na wyświetlaczu telefonu nie ma Jego imienia. nie wiesz jak to jest ubierać codziennie różne ciuchy i przypominając sobie z nimi miliony związanych wspomnień , zacząć płakać. nie wiesz jak to jest iść przez miasto i co chwilę wyszukiwać Jego osoby wzrokiem. nie wiesz jak to jest jadąc z mamą autem i wsłuchiwać się w Nasz utwór w radiu , chcieć się wypłakać. nie wiesz jak to jest Go kochać, więc nie mów mi ' dasz radę. zapomnisz o Nim. ' . Bo kurwa nie dam. bo Jego zdjęcie wciąż lata mi przed oczami, bo Jego koszulka wmieszana w miliony niepokładanych rzeczy zawsze wyciągnie się pierwsza. bo Jego imię pojawia się w co drugim programie telewizyjnym. bo Go kocham , kurwa.








odkąd nie mówisz 'dobranoc' nie śpię dobrze. nie śpię wcale...




jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.



pijacko po chodnikach zatacza się uśmiech .





- kurwa ! - co ? - nie do Ciebie mówiłam, ale fajnie, że zareagowałaś. :)




całą ekipą siedzieli w swoim miejscu. uwielbiali stan, kiedy wiedzieli, że zaraz się zaćpają, zapominając o problemach. po chwili zaciągali się buchami. śmiali się z niczego, mieli niezłą fazę. zioło było zajebiste, ale na nią nie podziałało. nie dzisiaj. siedziała, patrząc się na nich jak na wariatów. spuściła wzrok na dół. - a teraz ostatni buch za tego skurwysyna - szepnęła do siebie, nieźle się zaciągając 



Oboje to zjebaliśmy, tak kurwa po mistrzowsku.




16:16 - i tak wiem, że to TY ♥ 




bycie singlem teoretycznie jest fajniejsze , ale z czasem zaczyna ci brakować bliskości , czułości , miłych rozmów , spacerów i przede wszystkim tej świadomości , że jesteś dla kogoś ważną osobą ...




jeden - wysoki szatyn z niebieskimi tęczówkami , spokojny , cichy bez nałogów z niewielką ilością przyjaciół , typ romantyka i synek mamusi , na spotkaniu nie potrafi skupić się na mnie tylko wiecznie pisze smsy do przyjaciółki zdając jej relacje co i jak. drugi - niski brunet , sam nie wie jaki ma kolor oczu, raz zielone raz niebieskie a raz zaś szare , pali , lubi sobie wypić piwko i ma masę kumpli , niesamowite poczucie humoru , śmiech przypominający chichot , w głębi jest takim skurwysynem który ma wszystko w dupie ale tak naprawdę to przesympatyczny człowiek , da się z nim porozmawiać , kiedy jestem obok niego czuję że mam przy sobie prawdziwego mężczyznę , swoim wyglądem zwala z nóg każdą dziewczynę , nie mogę pojąć czemu akurat ja mam takie szczęście i rozkochałam go w sobie w tak krótkim czasie . wniosek? nie lubię mięczaków więc wybrałam tego drugiego , pierwszego mi szkoda bo przeżywa jak dziecko ale taki już mój charakter .








 wyzywał ją od najgorszych , zablokował na wszystkich możliwych portalach , zerwał kontakt . ale gdy ktoś tylko powiedział coś złego na jej temat miał wpierdol na miejscu . tak , nie przestał jej kochać mimo , że wmawiał sobie codziennie coś innego .